WPROWADZENIE DO SZTUKI BARMAŃSKIEJ Z ELEMENTAMI GENEZY JEJ POWSATANIA
Część IKim jest Barman? Czy to tylko osoba, która potrafi zrobić drinka? Okazuje się, że nie.
Klienci często postrzegają w barmanie lub barmance osobę której warto spytać gdzie się pobawić danego wieczoru, zapytać o zdanie w prywatnej sprawie, a przede wszystkim poradzić się co do wyboru koktajlu.
W dzisiejszych czasach obraz barmana jako osoby do serwowania drinków z karty już odchodzi w zapomnienie. Obecnie barman to osoba z którą można porozmawiać o sporcie, teatrze, nowinkach technicznych i innych dziedzinach życia. To również ekspert od serwowania koktajli nie tylko z menu, ale własnych kompozycji lub takich, których sobie życzy klient.
Teraz chcemy abyście zapomnieli o starym trendzie o nazwie "Klient". Dzisiaj dowiecie się, że barman to partner, a często kumpel z którym warto zamienić parę mądrych zdań przy niesamowicie przygotowanym koktajlu ;-).
Teraz, aby Przyjaciół nie tylko uraczyć dobrym trunkiem, zaczerpnijcie trochę historii i wiedzy na temat sztuki barmańskiej;-).
Narodziny Koktajlu
Zaczniemy od słowa "Koktajl".
Niestety na początku ta nazwa miała niepewne pochodzenie, jednak w Anglii nazwa ta oznaczała "konia mieszanej maści". We Francji "kieliszek do jajek" w którym serwowano dziwaczne napitki. Możemy teraz śmiało powiedzieć, że nasi prapradziadkowie nieźle eksperymentowali;-) w czym tylko się dało. Meksykanie nazwali tą formę podawania alkoholi "Coctel" - jest to imię księżniczki, której ojciec produkował tajemnicze napitki.
Są również tacy, którzy sądzą, iż słowo "Koktajl" powstało z powodu oznaczania w tawernach kogucimi piórami rodzajów alkoholu tak, aby łatwo można było je odróżniać.
Całe szczęście, że w dzisiejszych czasach na alkoholach są odpowiednie etykiety. Inaczej z pewnością za koktajle zabieralibyśmy się już po pierwszym pianiu koguta - bez piór oczywiście.
Żeby to była historia, a nie opowiadania wyciągnięte ze strychu, zmuszeni jesteśmy podać pierwszą datę powstania koktajlu (nareszcie ptactwo odzyskało pierze).
Przypada ona na lata 1800 - 1850 wówczas to, nastąpił największy rozkwit koktajli.
Pierwszy ślad pisany pojawił się w 1806 roku w "The Balance and Columbia Repository" w dzienniku ukazującym się w mieście Hudson w stanie Nowy Jork.
Po publikacji tego artykułu padły pytania: "czy jest to rodzaj orzeźwiającego napoju, a może nowy wynalazek, czy specjalność regionalna?" Najbardziej zabawnym pytaniem było "czy ten rodzaj napoju działa w jakiś szczególny sposób na którąś część ciała?" - osobiście domyślamy się jaką część miał na myśli pytający;-). Mimo wszystko nie chodziło o to, o czym mogliście sobie pomyśleć:-).
Fakt jest taki, że był to napój składający się z różnego rodzaju spirytualiów, cukru, wody i bitters (nie będziemy tu dawać gwiazdki przy tym słowie bo już sam skład kręci w głowie - wyjaśniamy od razu: bitters to bardzo gorzka wódka ) co zostało wykorzystane podczas kampanii wyborczej jako lekarstwo dodające odwagi sercu, a jednocześnie mącąc w głowie.
Obecnie słowem Koktajl nazywa się wszelkiego rodzaju napoje składające się z co najmniej dwóch składników.
Przeszłość: wyobraźcie sobie, że w tamtych czasach, aby napić się schłodzonego koktajlu, można było na to liczyć tylko w dużych miastach. Było to wykonalne tylko w tych miejscach, gdzie możliwe było zdobycie śniegu lub lodu. Często dostarczany był z gór.
Teraźniejszość: lód robimy sami w zamrażarce lub kostkarce. Dość łatwo też jest go kupić w zwykłym sklepie spożywczym w postaci kostek lub bryły lodu.
